STRES CIEPLNY

na fermie bydła mlecznego - niezależny portal dla hodowców krów, lekarzy weterynarii, mleczarni i producentów pasz

Banner Pasze

Problem przegrzewającej się paszy zarówno gotowej – na stole paszowym jak i kiszonek w pryzmach jest ogólnie znany. Zbyt często jednak mówi się, że „nic się na to nie poradzi..."
Zbyt często, bo jest wiele metod, tzw. „dobrej praktyki hodowlanej" pozwalających na ograniczenie tego zjawiska, lub całkowite jego uniknięcie.

Dlaczego pasza zagrzewa się na stole? Dlaczego w pryzmach?
To skutek nadmiernej i niekorzystnej fermentacji przy zwiększonym dostępie tlenu i podniesienia temperatury otoczenia. Jeżeli dostęp powietrza (w tym głównie tlenu) jest łatwy, tym bardziej wzmaga się fermentacja w kierunku absolutnie nie pożądanym dla TMR i pryzmy (balotu) kiszonek z traw i kukurydzy. Pryzma kiszonki (podobnie jak słoik z zakiszonymi ogórkami, kiszona kapusta) dopóki jest szczelnie oddzielona od dostępu tlenu, świetnie zachowuje swoje właściwości przez kilka lat (!) niemal bez względu na temperatury zewnętrzne. Tak samo jak kiszonki z naszych piwnic, kapusta, ogórki...

Jakie są niekorzystne skutki zagrzewającej się paszy w TMR i na pryzmach?
Znaczna zmiana temperatury paszy podczas przyspieszenia procesów fermentacji (w wyższej temperaturze otoczenia i z dostępem tlenu) jest już sama znaczną przeszkodą w pobraniu odpowiedniej ilości suchej masy. Razem ze wzrostem temperatury rośnie zmiana zapachu, smaku.
Na stole paszowym – to głownie te właśnie zjawiska (temperatura, zapach i smak) ograniczają pobranie, a tym samym stają się jedną z kilku nakładających się na siebie latem przyczyn spadku produkcji.
Na pryzmie kiszonki z kukurydzy lub sianokiszonki (pryzma lub baloty), gdzie pasza leży znacznie dłużej niż na stole paszowym dochodzi do tych samych, ale - dodatkowo - poważniejszych w skutkach procesów. Oprócz przyspieszenia zmian i kierunku fermentacji, zagrzania się paszy, dochodzi do nagłego i błyskawicznego namnażania się pleśni – grzybów toksynotwórczych. Ich toksyny (mikotoksyny) mają bardzo niekorzystny wpływ na funkcjonowanie wielu narządów i układów, na produkcję mleczną, na zdrowotność, rozród,  odporność i skuteczność leczenia wielu problemów. Do ważniejszych skutków działania mikotoksyn należą:
- zwiększona ilość komórek somatycznych
- trudniej gojące się rany z obtarcia (niższa odporność) – opuchnięcia na stawach
- kwasice (mikotoksyny skutecznie niszczą drobnoustroje żwacza, a razem ze wzrostem temperatury treści żwacza, zmniejszeniem motoryki poprzez spadek napięcia mięśniowego, są poważnym elementem odpowiadającym za tzw. „letnie kwasice"), których leczenie nie poddaje się normalnym metodom, bo zależą od innych nich zazwyczaj procesów – ich przyczyną nie jest zazwyczaj nadmiar łatwo fermentującej skrobi ...
Czytaj więcej: mikotoksyny a stres cieplny...

Metody zapobiegania przegrzewaniu paszy
Jest ich kilka.

Metody eliminacji (już powstałego) problemu.
Lepiej zapobie...

Podobnie jak problem much, tak i ten (fermentacji) z racji temperatur korzystnych do rozwoju „złych" bakterii zbiega się z okresem zagrożonym stresem cieplnym krów. Sam gorący TMR czy zagrzewająca się pryzma (podobnie jak inwazje much) nie mają nic wspólnego z przyczynami „stresu cieplnego", ale dołączają się bardzo wyraźnie (!) do wielu jego konsekwencji (i pogłębiają je) szczególnie tych najbardziej dokuczliwych dla kieszeni hodowcy.

CzytajNajlepszaPrase2

Please update your Flash Player to view content.