STRES CIEPLNY

na fermie bydła mlecznego - niezależny portal dla hodowców krów, lekarzy weterynarii, mleczarni i producentów pasz

Banner ketozy

Głównym ograniczeniem produkcyjności i przyczyną większości patologii krów mlecznych są ograniczenia w pobraniu suchej masy. Spadek apetytu po wycieleniu i zwiększenie deficytu energii w momencie największego zapotrzebowania na nią jest problemem wielu stad przez większą część roku.
Ketoza, to problem znany, często dyskutowany ale cięgle groźny i aktualny. Latem do „klasycznych" jej przyczyn jak otłuszczenie, niska koncentracja energii, czy słabe pobranie (np. z powodu hipokalcemii) dołączają się inne przyczyny. Nie często bierze się je pod uwagę, nie często nad nimi panujemy wystarczająco dobrze, a tym samym „letnie ketozy" stają się trudniejsze w zapobieganiu i leczeniu.

 

WeterynarzKoroscik350Ketoza latem jest szczególnie częsta i dokuczliwa, bo trudno jest zapanować nad wszystkimi jej przyczynami.
Próbować jednak warto. Nawet niewielkie ograniczenie tego problemu, to zawsze zysk w produkcji, skuteczności inseminacji, mniejsze brakowania, niższe koszty leczenia (głównie problemów okołoporodowych – do 30 - 40 dni po wycieleniu...)
Ograniczenie pobrania paszy w szczycie zapotrzebowania energetycznego jest obok otłuszczenia i niskiej koncentracji energii w paszy główną przyczyną ketozy.
Latem najważniejszymi przyczynami słabego pobrania są:

a) zmniejszona ruchliwość zwierząt
b) zagrzewanie się pasz i nieprawidłowa fermentacja zmieniają jej smak i zapach
c) ucieczka elektrolitów z potem i większą ilością wydalanego moczu (ok. 30% więcej wypijanej wody) – powoduje osłabienie napięcia mięśniowego i ból mięśni – „słabnięcie" zwierząt
d) kwasice – ich przyczyny latem opisane są w zakładce „letnie kwasice" - powodują ból „brzucha" i osłabienie pobrania z tego powodu
e) niemożność wypicia większej ilości wody (zapotrzebowanie większe o ok. 30% niż w innych porach roku)
f) częstsze niż zwykle procesy zapalne (wymienia, macicy, błony śluzowej żwacza) powodują ból i również ograniczają pobranie
g) mikotoksyny – więcej w zakładce: „mikotoksyny a stres cieplny"

Bardzo rzadko jesteśmy świadomi ilości wypijanej wody. Liczniki wody są ciągle dość "egzotycznym" elementem wyposażenia obory. Ograniczenie jej pobrania (np. z powodu hierarchii w stadzie) może być latem bardzo niebezpieczne. Dbałość o niezagrzewania się pasz i walka z mikotoksynami nabiera latem szczególnego znaczenia. Ich obecność w paszach zawsze ogranicza produkcyjność i zdrowotność, ale latem może dawać dużo poważniejsze skutki. Zagęszczenie w kojcach i ograniczenia behawioralne (jak stres dominacyjny) mogą ograniczać pobranie przez cały rok, ale dopiero latem dostrzeżemy że jest źle - nie do końca rozumiejąc wszystkie, składowe problemu.

UWAGA NA ENERGIĘ.
Korygowanie niedoboru energetycznego latem, kiedy w grę wchodzą wyżej wymienione przyczyny wymaga dużej wiedzy i doświadczenia. Skupianie się na maksymalnej koncentracji energii ze skrobi przynosi skutek odwrotny od zamierzonego. Tak niestety jest jeszcze często. Niezbędna jest zrównoważona podaż odpowiednich elektrolitów i poszukiwanie energii w źródłach nie skrobiowych, które nie powodują podwyższania temperatury podczas procesu jej trawienia i fermentacji w żwaczu. Manipulowanie przy parametrach energetycznych i białkowych bez rekompensaty traconych elektrolitów nie wpłynie na lepszą motorykę i napięcie worka żwaczowego a nasze starania mogą okazać się mało skuteczne.

CzytajNajlepszaPrase2

Please update your Flash Player to view content.